1. Propozycje modyfikacji
Oriona.
2. Dyskusja na grupie.
3. Propozycja racera
klasy Open typu "Tia I".
4. Przykłady rozwiązań
zastosowane w praktyce.
|
Orionek Piotra. Kolorem czerwonym oznaczyłem skrzynkę mieczową która jako straszna zawalidroga we wnętrzu była prawdopodobnie przyczyną powstania tego wątku. Kolorem zielonym miecz który Piotr musi częściowo podnosić aby niwelować nawietrzność a kolorem niebieskim pilers podmasztowy, siła wyższa bo w Orionie brak grodzi podmasztowej. |
|
Orionek po wykonaniu modyfikacji zaproponowanych przez Piotra. Miejsca w środku wyraźnie przybyło. W wariancie II miecze są prostopadłe do krzywizny kadłuba. w przechyle będą zdecydowanie skuteczniejsze. |
Tomek zamieścił w swoich postach wspaniałe rysunki zrobione semigrafiką. Nieudolna próba ich przeniesienia poniżej.

Oskar Mężyk
> Hmmm...zastanawia mnie opor wody na tych wszystkich "wypustkach", torche
tego duzo.
Paweł Kołodziej >
to można by te miecze jeszcze tak sprofilować, żeby powstawała poprzeczna
siła hydrodynamiczna
dodatkowo jeszcze zmniejszająca dryf...
Tomasz Główka > niesymetryczne
miecze, hmmm: proponuje wiec dodatkowo, zeby ten centralny miecz z bulbem
byl dodatkowo uchylny - wspanialy przyrost momentu
prostujacego!
Filip Ciaś
> Moim pomysłem jest także lekki trym mieczy przednich tak aby troszeczkę
sprzeciwiały się
dryfowi łodzi...... ....zdziwienie ludzi odnośnie
kursów ostrych będzie wielkie.
Wojtek Kasprzak > ...Na kursach z wiatrem
przy zastosowaniu pednika latawcowego ( KITE) wszystko bedzie
podniesione za wyjatkiem pletw sterowych (jednej).
Pomysł rozdzielenia balastu od płaszczyzn bocznego oporu został zrealizowany
w jachcie s/y U.S. Jacht ten konstrukcji Cary Mull'a startował w eliminacjach
amerykańskich do Pucharu Ameryki w 1988 roku. Wygrał
wtedy s/y S&S i Puchar Ameryki został odebrany Kiwi'm.
Funkcje balastu spełniał ołowiany bulb podwieszony na
bardzo wytrzymałym wsporniku. Jako płaszczyzny bocznego oporu występują
dwie płetwy będące jednocześnie sterami. Normalny i dziobowy.
![]() |
Jacht pływał bardzo szybko. Nie do końca rozwiązano problem sterowania dwoma sterami i podczas eliminacji jacht kilkakrotnie wykonał nieoczekiwany zwrot ustawiając się w dryfie bokiem do wiatru. Przegrał eliminacje mimo że bezwzględnie był najszybszy w gronie pretendentów. |
Długść 4,20m, ożaglowanie 10-12m.kw. |
KOCIK (P59 jak pisał Jarek Czyszek) konstrukcji Plucińskiego i Patalasa. Proszę zwrócić uwage na kąt ustawienia skrzynek mieczowych w stosunku do diametralnej. Znakomicie likwidują dryf. Mialem Kocika trochę wysmuklonego, ktory z 15 mkw ożaglowaniem zamieniał się w typowy "rykoszetujacy półmisek". Nie było na niego silnych . |
Dł. 5,4m, szer. 2m, Żagle 13,6mkw, 3-4 koje |
FAFIK. Konstrukcja Mariana Strzeleckiego. Ciekawostką konstrukcyjną jest metalowy szkielet z kątowników poszywany sklejką. Budowane były wersje kilowe, mieczowe klasyczne i z dwoma mieczami w ściankach kojek. Doskonałe właściwości nautyczne. Rodzinny Fafik był budowany w mieszkaniu na I piętrze. Nie chciał sie zmieścić przez okno po zakończeniu budowy przy wyprowadzaniu dźwigiem.. Trzeba było rozbierać filar oddzielający okno od drzwi balkonowych. Był to pierwszy jacht kabinowy w mojej rodzinie. W latach 80 został oblaminowany i pewnie pływa do tej pory. |
Dł. 5,25m, szer. 1,92m, Żagle 14mkw, 4 koje |
CIUPEK. Konstrukcja Stefana Workerta. Konstrukcja sklejkowa oblaminowana. Nadbudówka typu bakdek co daje jak na łodkę tej wielkości bardzo przestronne wnętrze.Egzemplarz na którym pływałem posiadał spinaker i udawało się wprowadzać go w prawie ślizg. |
Dł. 5,55m, szer.1,75, żagle 20-23mkw, balast 250kg, koje 4 |
EXPRESINO 555. Konstruktor Juliusz Sieradzki. Konstrukcja sklejkowa. Może być oblaminowana. Zamieściłem jego rysunek ze względu na jego niecodzienną sylwetke. Katamaran to, czy jacht jednokadłubowy?. Katamaran. Są jeszcze wersje 450cm i 666cm długości kadłuba. Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję podnoszonego balastu. Prawie taka jak "dzyndzel" zaproponowany przez Tomka Chodnika. |