Metronom w nawigacjiOn 5 Jun 2006 22:25:34 +0200, Wiesiek Cybulski w watku "Detektor radarów" napisał:
... Zrobiłem to w kokpicie. Prosty multiwibrator astabilny pikający i migający z częstotliwością 1 Hz ( jeden scalak, lub dwa tranzystory, pare kondensatorów, oporników, buzzer i LED ). Określajac charakterystykę jakiegoś światła nie muszę już używać stopera (potem szukać latarki, okularów... o kurczę, spadł pod zejściówkę:-((. Włączam w odpowiednim momencie mój metronom i spokojnie liczę sekundy. Naprawdę OK. Pozdrawiam, Wiesiek Cybulski Nietrudno mi było wpaść na ten pomysł, bo metronomu używam (używałem??) dość często. Co to urządzenie ma ułatwić? - uwalniam się od stopera czy innego sekundomierza - dlaczego to jest DLA MNIE takie ważne? - bo aby odczytać na stoperze co zmierzyłem muszę założyć okulary do czytania, które do patrzenia w dal (morską!!) mi przeszkadzają, - nie muszę tego cholernego stopera nosić stale przy sobie, - włączanie i wyłączanie natychmiast, jedną ręką nawet w rękawicy, - zamontowanie w kokpicie w osłoniętym od wody miejscu (ja zainstalowałem na stałe przy zejściówce), - gdy "pikajacy" buzzer jest zagłuszany wyjącym wiatrem i grzmiącymi falami, migający LED pozwala nadal zliczać sekundy. ![]()
Jeżeli uważasz że strona może być polecona innym, kliknij na poniższy baner. |