|
Autor: Kathy
Barron
Artykuł
opublikowany przez: Sailnet.com
http://www.sailnet.com/collections/articles/index.cfm?articleid=barron004
Tłumaczenie: Robert Klingiert
Jest to pierwsza
część opracowania dotyczącego zabezpieczania się przed wyładowaniem
atmosferycznym.
Uwaga:
artykuł ten jest chroniony prawami autorskimi i nie może być
publikowany
ani wykorzystywany w celach komercyjnych bez zgody autora.
| |
Żeglowanie
w rejonach częstego występowania wyładowań wymaga założenia instalacji
odgromowej.
|
Każdego roku
setki
łodzi żaglowych doświadcza
uderzeń piorunem. Chociaż niewielka ilość tych wypadków
kończy się zranieniem
załogi, straty w sprzęcie a w szczególności uszkodzeń
masztów, takielunku,
osprzętu elektronicznego i elektrycznego można szacować na miliony
dolarów.
W szczycie sezonu burzowego późnym latem inspektorzy
morscy i towarzystwa ubezpieczeniowe są zalewane zgłoszeniami żeglarzy,
których łodzie zostały zniszczone na skutek wyładowania
atmosferycznego.
| |
Zdecydowanie
nie ma nikogo, kto chciałby być częścią drogi dla wyładowania
elektrycznego.
|
| |
Od czasu, kiedy
Benjamin Franklin eksperymentował
za pomocą swoich narzędzi próbując łapać piorun w szklanym
pojemniku, zrozumieliśmy,
że wyładowanie atmosferyczne jest rezultatem różnicy
potencjału pomiędzy
dodatnimi i ujemnymi ładunkami elektrycznymi. Franklin nie wiedział, że
wspomniana różnica w ładunkach elektrycznych może wynosić
setki tysięcy
wolt. Zwykle, dodatnie ładunki zbierają się w wyższych
partiach chmur, podczas gdy ujemne pozostają w dolnych, powodując tym
samym
przepływ prądu elektrycznego wewnątrz chmur, pomiędzy chmurami oraz
między
chmurami i ziemią. Zaobserwowano także ruch prądu w odwrotną stronę tj.
od ziemi do chmur, co oznacza,
że dodatnie
ładunki powstają na obiektach na ziemi pod chmurami.
Ujemne
ładunki
elektryczne zawsze szukają
swoich dodatnie odpowiedniki, jednakże powietrze jest słabym
przewodnikiem
elektrycznym, i w ten sposób nagromadzony ładunek
elektrostatyczny musi
szukać drogi do rozładowania się w trakcie wyładowania –
iskry pomiędzy
oboma ładunkami.
Warto
pamiętać, że piorun szuka drogi o
najmniejszym oporze do ziemi. Przy nagromadzeniu wielkiej energii przez
powstanie bardzo dużej różnicy potencjałów, czyli
różnicy ładunku dodatniego
i ujemnego, zdolnej pokonać izolator, jakim jest powietrze może dojść
do
przeskoku iskry pomiędzy obiektami. Gdy rozpatrujemy łodzie żaglowe
woda
stanowi “ziemię” i iskra wyładowania elektrycznego
użyje jachtu i jego
masztu jako najkrótszej
i najlepiej
przewodzącej drogi do ziemi.
Instalacje Odgromowe Wielu żeglarzy
wierzy, że są bezpieczni, jeżeli ich łodzie są wyposażone w instalację
odgromową, uznając, że pełni ona rolę zapobiegania uderzeniom pioruna.
Prawda jednak jest taka, że instalacja odgromowa nie może nas ustrzec
przed
uderzeniem. Prawdziwym zadaniem instalacji jest odprowadzenie energii
wyładowania,
gdy jacht został trafiony, w sposób minimalizujący
uszkodzenia lub zagrożenia
życia i zdrowia załogi.
Decyzja
o
założeniu instalacji odgromowej
jest przez wielu żeglarzy odkładana, ponieważ istnieją dwie szkoły
zabezpieczania
jachtu przez wyładowaniami proponowane przez ekspertów.
Jedna z tych szkół
utrzymuje, że w ogóle nie ma potrzeby zakładania instalacji
odgromowej; druga
zaleca jej zakładanie. Jednakże, jeszcze bardziej sprawa się
komplikuje,
gdy zaczniemy się zastanawiać, co oznacza dobre zabezpieczenie. Być
może,
jeżeli właściciel łodzi będzie lepiej rozumiał zjawisko wyładowania
oraz
konstrukcję instalacji odgromowej,
podjęcie decyzji o założeniu instalacji będzie dla niego łatwiejszym
zadaniem.
 |
|
"Ciało
ludzkie w większej części składa się z wody, znacznie lepszego
przewodnika
niż powietrze."
|
 |
“Nie
Zakładać Instalacji Odgromowej” Myślą
przewodnią tej szkoły jest teza, że tworząc bezpośrednią drogę do
ziemi,
jaką jest instalacja odgromowa na jachcie sami się prosimy o uderzenie
pioruna. Jest w tym pewna ironia losu, jeżeli nie założymy instalacji
prawdopodobieństwo
uderzenia jest zdecydowanie mniejsze, jednakże jak nas trafi to
zniszczenia
będą większe i groźniejsze. Łódź z dobrą instalacją
odgromową zbierze z
pewnością więcej razów, jednakże energia wyładowania jest
odprowadzana
w sposób kontrolowany do ziemi (tzn. wody) unikając w ten
sposób większych
uszkodzeń.
Jeżeli
zdecydujemy się nie chronić siebie,
załogi oraz jachtu przed wyładowaniami, to taka decyzja powinna bazować
na starej maksymie z dziedziny nieruchomości – lokalizacja,
lokalizacja,
lokalizacja. Szanse trafienia piorunem są małe, jeżeli żeglujemy w
czasie
i rejonie gdzie burze
występują rzadko.
Lecz, gdy żeglujemy na większości tras morskich, wzdłuż wschodniego
wybrzeża
USA lub brzegów Zatoki (meksykańskiej, przyp. tłum)
w lecie, w szczególności
w pobliżu Florydy, szanse na spotkanie burzy są bardzo duże. W takich
okolicznościach
instalacja odgromowa powinna być założona na jachcie oraz powinniśmy
mieć
przygotowane procedury postępowania w przypadku burzy.
| |
Jeżeli
nie założyłeś instalacji odgromowej, nie żegluj tu!
|
| |
Najważniejsze, o
czym
musimy pamiętać w przypadku
burzy z wyładowaniami, jest to, że ciało człowieka głównie
składa się z
wody, znacznie lepszego przewodnika niż powietrze. Załoga może się stać
drogą do ziemi dla wyładowania, nawet, jeżeli nikt nie ma
bezpośredniego
kontaktu z jakimkolwiek elementem metalowym na łodzi! To zjawisko nosi
nazwę “iskry ubocznej” i występuje, gdy ładunek
elektryczny przeskakuje
z jednego przewodnika na drugi w poszukiwaniu
łatwiejszej i krótszej drogi do ziemi.
| Zasady
ostrożności podczas burzy
Pozostawanie
na pokładzie w czasie burzy
z wyładowaniami stanowi bezpośrednie zagrożenie dla załogi w
szczególności,
gdy jacht nie jest wyposażony w instalację odgromową. Jeżeli nie można
opuścić łodzi i schronić się na lądzie w czasie przetaczania się burzy,
załoga powinna przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, aby
zminimalizować
zagrożenie dla życia i zdrowia.

Należy zaprzestać wszelkich zbędnych prac na pokładzie (z wyłączeniem nawigacji i sterowania) i schronić się wewnątrz jachtu. Nie wolno wykonywać żadnych czynności,
w czasie których mamy kontakt z wodą, nawet przykładowo
łowienie ryb.

Wewnątrz
jachtu
powinniśmy przebywać jak
najniżej i jak najbliżej środka kadłuba.

Jeżeli jest
to
możliwe, należy odłączyć
wszelką elektronikę, w szczególności ukaefkę czy inne
radionadajniki podłączone
do anteny. Należy obniżyć lub zdemontować antenę radiową, jeżeli
jesteśmy
do tego przygotowani. Nie wolno używać jakichkolwiek
telefonów, w tym komórkowych.

Nie wolno
dotykać
jakichkolwiek przedmiotów,
elementów połączonych do instalacji odgromowej, a w
szczególności dwóch
elementów jednocześnie. W takim przypadku ciało staję się
przewodem łączącym
oba elementy w przypadku uderzenia pioruna. Należy trzymać się z dala
od
wszelkich metalowych elementów niezależnie
czy są one podłączone do instalacji odgromowej czy nie.

Nie należy
zbliżać się do cęgów masztu,
gdy jest on zamontowany na pokładzie, oraz samego masztu, gdy stoi na
stępce.
Pamiętajmy, że maszt jest główną drogą, którą
przemieszcza się prąd wyładowania,
niebezpieczne jest także pozostawanie w sześciostopowej strefie
wokół masztu
(głównego przewodu odgromnikowego).

Jeżeli
zostaliśmy
trafieni piorunem, należy
natychmiast sprawdzić wszelkie otwory poniżej linii wodnej czy są nadal
szczelne. Zawsze trzeba mieć zapas korków (kołków
drewnianych) o różnych
rozmiarach, którymi można w razie potrzeby zatkać powstałe
dziury.
|
Tłumaczenie: Robert Klingiert,
Gdynia, Lipiec 2002
|