|
|
|||||
|
|
|
|
Adventure |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Polski
katamaran WARTA-POLPHARMA, który kilka dni temu zamknął wokółziemską pętlę
i zmierzał w kierunku mety w Marsylii, gdzie miał dotrzeć za kilka dni,
wczoraj późnym wieczorem miał poważną awarię. Żeglując z prędkością 20
węzłów, załoga poczuła silne uderzenie w kadłub. W ciągu kilku sekund część
dziobowa lewego pływaka wypełniła się
wodą. Załoga natychmiast zrzuciła żagle i przystąpiła do inspekcji pływaka.
Stwierdzono pęknięcie kadłuba na długości około 2 metrów, przez które bardzo
szybko do wnętrza jachtu dostawała się woda. Pęknięcie nastąpiło najprawdopodobniej
w wyniku uderzenia o dryfujący obiekt
(wieloryb lub kontener zgubiony przez jakiś statek).
Sytuacja była na tyle dramatyczna, że uruchomiono procedury awaryjne; jachtowi groziło zatonięcie. Ponieważ jacht żeglował prawym halsem, uszkodzony lewy pływak był bardziej przegłębiony niż prawy. Załoga zmieniła zatem hals, aby lewy pływak był bardziej wynurzony z wody. W tym celu również wszystkie cięższe przedmioty przeniesiono na prawy pływak. Rano załoga dokonała prowizorycznej naprawy, założono plaster z włókien epoksydowych i węglowych oraz listew grotżagla. W ten sposób niebezpieczeństwo utraty jachtu zostało chwilowo zażegnane. Jacht płynie bezpiecznym kursem, z wiatrem i falą. Sytuacja jest jednak na tyle poważna, że cały czas w pogotowiu są środki ratunkowe a załoga przygotowana do przesiadki na tratwę ratunkową. Powiadomione przez załogę biuro organizatorów The Race również uruchomiło swoje procedury awaryjne i cały czas jest gotowe do koordynowania ewentualnej akcji ratunkowej. Załoga jest zdrowa, nikt nie doznał kontuzji, jacht kieruje się w stronę wybrzeża Brazylii gdzie dotrze w ciągu kilku dni. Decyzja do którego portu wpłynąć podjęta będzie w porozumieniu z Towarzystwem Ubezpieczeń i Reasekuracji WARTA S.A., które specjalizuje się w ubezpieczeniach morskich i rozpoczęło już procedurę postępowania powypadkowego. Najprawdopodobniej jacht zawinie do Recife lub Fortalezy. |
||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Ok. 00:30 GMT Warta Polpharma zawinęła do brazylijskiego portu Fortaleza. Od razu po zacumowaniu w Fortaleza, polscy żeglarze zabrali się do pracy przy szlifowaniu okolic pęknięcia. Dzisiaj do Brazylii ma przylecieć Yann Penformis, jeden z największych ekspertów francuskiej stoczni Multiplast. Dokona on dokładnych oględzin uszkodzonego pływaka i od jego ekspertyzy zależeć będzie dalszy udział WARTY-POLPHARMY w regatach TheRace. On tez nadzorować ma naprawę jachtu w brazylijskim porcie. Wcześniej jednak Yann Penformis kilkakrotnie rozmawiał przez telefon z Romanem Paszke, który dokładnie opisał mu skutki zderzenia. Po telefonicznych konsultacjach Penformis, wydaje się być pełen optymizmu. Z tego co usłyszał od kapitana Paszke odnośnie pęknięcia pływaka i jego prowizorycznej naprawy, wnosi ze istnieje prawdopodobieństwo iż katamaran będzie mógł kontynuować udział w regatach po uprzednim wzmocnieniu "plastra" , a sama naprawa nie powinna potrwać zbyt długo. | ||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|